niedziela, 3 czerwca 2012

Na Dzień Dziecka...

...dla małego Groszka uszyłam kostkę interaktywną - tak to się chyba nazywa :D A jeśli nie, to już tak :D

Kostka jest niebieska - jak na chłopięcą przystało. Każda ścianka jest z innego materiału, co to by maluszek różne faktury pod paluszkami miał.
Dodatkowo każda ścianka jest inaczej wykończona, żeby ta "interaktywność" była :D

I tak:

Pierwsza ścianka obowiązkowo z polarowym inicjałem na białym bawełnianym tle


Druga ścianka w biało-niebieskie pasy z zakładkami 


Trzecia ścianka z zakładką na rzep - tu widać, że coś mi z zszywaniem nie poszło - ale Groszek przyzwyczajony, że ciotka się "na nim uczy" ;)



Koeljne ścianki to: niebieska polarowa, niebieska bawełniana, w której wszyta folia jest, by szeleściło i niebieska flanelowa w kratkę. Do tego sporo wstążeczek-metek. Środek wypełniłam gąbką - taką cienką na poduszki, którą wycięłam w mniej lub bardziej równe kwadraty. A pomiędzy nimi grzechotka (tzn. główka od grzechotki), która wydaje bardzo ładny dźwięk, gdy kostką się kula :D









5 komentarzy:

mamawiki pisze...

Super kosteczka. Groszkowi na pewno się spodoba:))) Pozdrawiam

Ewa pisze...

rewelacyjna :)

chica111 pisze...

A już to wiadomo że będzie to chłopczyk? Gratulacje.

odskocznia jutki pisze...

oj jaka ciekawa kosteczka ...zapraszam na moje wakacyjne candy

Agnieszka pisze...

świetna zabawka... pozdrawiam ciepło