sobota, 26 maja 2012

mój pierwszy

dziś dostałam mój pierwszy bukiecik z okazji Dnia Matki :D - na razie od męża - w imieniu maleństwa :D


łezka się w oku zakręciła

no i oczywiście przy takiej okazji friczka musiała się wkręcić na fotkę, a spinka standardowo "nie wiadomo gdzie"


Kochane blogerki - wszystkim mamom życzę wiele uśmiechu - nie tylko dziś, ale przez 365 dni na okrągło :D

3 komentarze:

Świdrygałki pisze...

Pierwszy Dzień Mamy to wielkie przeżycie! I tak już zostanie bo dostać choćby listek zerwany rączką swojego dziecka w Dniu Mamy to jest wydarzenie:)Pozdrawiam i również składam najlepsze życzenia wszystkim mamom:)

marta pisze...

:) :***

Ewa pisze...

oj pamiętam doskonale mój pierwszy dzień mamy i kwiat wręczony przez ślubnego w imieniu mej pierworodnej, która była jeszcze pod moim sercem - to piękne uczucie :) ciesz się nim - a potem będą uściski małych rączek i całusy słodkich usteczek :) wszystkiego najlepszego :)