niedziela, 1 kwietnia 2012

w związku z tym,

że większość rzeczy, które właśnie mam na warsztacie to upominki na Wielkanoc, a ich adresaci odwiedzają mój blog, nie pokaże nic z nich :D

Tymczasem mam garść "niezobowiązujących" zdjęć

1. To jedyny akcent wiosenny w moim domu - w tym roku nie mam wiosennego nastroju :(

2. Ostatnio miałam okazję bawić się na imprezce na powitanie wiosny, która jednocześnie była urodzinowa. "Biletem wstępu" było wspomnienie jesieni, a więc przetwory z domowej piwnicy. U mnie po zeszłorocznych zapasach niewiele zostało - ale na zakurzonych półkach znalazłam - sos paprykowy - mmm... zapomniałam, jaki jest pyszny oraz konfitury pomarańczowo-cebulowe (przyznam, mi nie smakowały, bo trochę gorzkie były - za dużo skórki pomarańczowej)



3. Moje skarby - czyli znalezione na pchlim targu. Niebieski wazonik (8 zł), który cudownie mieni się w słońcu, a wieczorem, przy sztucznym świetle wydaje się być zielony :). Oraz dwa kieliszki (łącznie za 4 zł), które raczej staną się elementem dekoracji niż częścią zastawy.


4. Ściereczki do sprzątania - takie sobie kupiłam, a co?? Może wiosna i u mnie zagości?? Na pewno sprząta się nimi trochę milej ;)


5. Koty - mam dwa, ale przeglądając zdjęcia zauważyłam, że czarna nie lubi pozować, więc fotek ma mało :(
a frika chyba czuje się świetnie przed obiektywem, więc fot ma zdecydowane mnóstwo.






Na koniec dodam, że na balkonie wystawiłam szklarnię - czteropoziomową :D. Podsłuchałam, że "życzliwa sąsiadka" raczyła skomentować ten manewr, że chyba trochę zaspałam i na wiosnę to już nie bardzo takie szklarnie się stawia. Wiem, że pogoda coraz lepsza i już pomału szklarnie niepotrzebna, ale po pierwsze - bardziej służy jako półki na moje paletki (bo już kiedyś pisałam, że w tym roku to ze mnie ogrodnik, hehe), po drugie - u nas z tą pogodą to jednak nigdy nic nie wiadomo, a po trzecie - w tym roku planuję wyhodować ogórki i pomidorki, więc i tak ta szklarnia mi się przyda :)

Pościk przydługawy - sorki :D

3 komentarze:

Ewa pisze...

brak wiosennego nastroju? - a mimo to wiosna u Ciebie :)

Oleander pisze...

Cudnie! Szklarnia na balkonie fajna sprawa. Obecnie balkonu nie posiadam niestety, ale nic to. Karton z kotem po dolce gusto? Marzy mi się taki ekspres, pyszne capuccino, latte i czekolada:>

Blue pisze...

Kocurek jest cudowny i pięknie pozuje. Co do jajka, ja też robiłam pierwszy raz, łatwiej się robi na strusim bo jest twardsze.