wtorek, 28 lutego 2012

Z brzuszkiem...

Ostatnio grono naszych znajomych się powiększa...
Przybywa małych rączek i nóżek. Sweetaśne to jest, ale przecież przed narodzinami jest kilka miesięcy oczekiwania.
Myślę, że warto z tego czasu mieć pamiątkę, więc dla mamy małego R. ostatnio skombinowałam taki oto album ciążowy

(okładeczka)

i środek


2 komentarze:

Ewa pisze...

śliczny :)

Oleander pisze...

fajowy:) szkoda, że ja nie mam takich...może sobie zrobię :> dla wspomnień:)