czwartek, 3 czerwca 2010

jedzonko - czosnkowe kuleczki serowe - mniam...

Dziś jedzonko - nie mam ostatnio czasu na żadne prace ręczne :(
niedługo mam imprezkę, więc muszę jedzonka dużo nagotować. jedzonko jak jedzonko, ale tym chciałabym się z Wami podzielić serowe kuleczki czosnkowe - są naprawdę pycha. Ja bardzo czosnku nie lubię, ale obok tych kuleczek nie mogę przejść obojętnie i na każdej imprezce sprawdzają się rewelacyjnie. Przepis znalazłam tutaj bardzo dawno temu!
Na początek - twaróg i czosnek - duuuuuuużo czosnku (twaróg solimy, czosnek obieramy i wyciskamy do miseczki z twarogiem - dobrze mieszamy)



następnie formujemy małe kuleczki - bardzo monotonne i nudne, ale efekt wart "poświęcenia" :)



przygotowujemy przyprawy - bazylię, oregano, szczypta pieprzu kolorowego świeżo zmielonego i papryczkę chili - jak ktoś lubi coś innego to proszę bardzo - myślę, że tu może być pełna dowolność. kuleczki obtaczamy w przyprawach i układamy w jakimś pojemniczku- może być słoik -na pewno musi być zamykane



no i na koniec zalewamy oliwą lub olejem - kto co woli - ja już spróbowałam i z jednym, i z drugim i obie wersje są pycha. Do lodówki i gotowe!!!! - imprezka dopiero w sobotę, ale kuleczki mogą śmiało kilka dni przeleżeć - ostatnio (ze względu, że imprezka nie odbyła się) miałam kulki przez 2 tygodnie i nadal były bardzo dobre



podajemy z:

* grzankami (kupionymi lub zrobionymi z chlebka podsmażanego na patelni);
* drożdżowymi - malutkimi - kuleczkami (bez cukru);
* a ja podaję z mini sucharkami ze sklepu o miłym brzmieniu "Biedronka" :)