niedziela, 10 stycznia 2010

my very first scrap



no to przyszedł czas, by coś tu ze zdjęć się ukazało. Ponieważ niedługo Dzień Babci - a takie dni w mojej rodzinie są tradycyjnie obchodzone (chociaż to trochę śmieszne - że niby co?? tylko w ten dzień można do babci na kawę pojechać, albo przywieźć jej mini prezencik??) no ale jak tradycja, to tradycja...
w tym roku, to podarunki ręcznie robione z mężem zawieziemy. Ja zrobiłam mały (no może nie taki mały, bo 25x25 cm) scrapik, a mężuś naleweczkę pyszną. Myślę, że sympatycznie będzie...
Scrapik robiony trochę prymitywnymi metodami, a też nie jakiś bogaty, bo skromne mam jeszcze zasoby dodatków, ale jak na pierwszy to chyba ok :)

2 komentarze:

TU KARA pisze...

Sympatycznie sie zapowiada....scrapik ladniutki.

Dziabka pisze...

Jakie ładne początki! :) Powodzenia i zapraszam do siebie!


www.magdalenaart.blogspot.com